Nieproszeni nocni goście (Gorzykowo)

Złodzieje unieszkodliwiają świadka swej nocnej pracy.

W nocy z dnia 9 na 10 lutego 1927 roku pomiędzy godz. 10 a 11 włamali się nieznani sprawcy do mieszkania gospodarza p. Marcina Walczaka w Gorzykowie pow. Witkowo, gdzie po wybiciu szyby weszli do jednego z pokojów i usiłowali zabrać stąd 1 męskie ubranie i 1 płaszcz, jednak bezskutecznie. W pokoju bowiem w którym grasowali rabusie, spał brat gospodarza 28-letni Franciszek Walczak. Przebudzony ze snu wskutek nieostrożnej pracy włamywaczy na ich widok krzyknął: pomocy złodzieje ! . Zaalarmowani tym krzykiem przybiegli gospodarz i jego starszy brat, lecz złodzieje już zbiegli. Natomiast Franciszek Walczak leżał bez przytomności, uderzony jakimś narzędziem w głowę i pomimo zabiegów nie odzyskał do dn. 12 bm. przytomności. Policja jest już na tropie sprawców, a po odzyskaniu przytomności Franciszek Walczak będzie mógł prawdopodobnie podać sprawców.

  • Gazeta Gnieźnieńska ” Lech ” Nr. 37 zd. 16.02.1927 roku.