Za bojkot przeciw żydom.

Za bojkot przeciw żydom.

W środę dnia 03 Grudnia w Witkowie odbył się jarmark ogólny. Napływ pejsatych kupców (żydów) był wielki, pomimo to przeważały polskie stragany. Przez cały dzień spokoju nie zakłócono. Do Witkowa na ten dzień skongnowano silny oddział policji mundurowej. Gdy jarmark miał się ku końcowi, jeden z mieszkańców wsi Małachowo niejaki Strzelecki (robotnik) będąc prawdopodobnie nieco podchmielony nawoływał do niekupowania u żydów. Na skutek tego popadł w zatarg z policją. Gdy policja przystąpiła do aresztowania Strzeleckiego, rozerwał nałożone kajdanki, stawiając opór. Pomiędzy aresztantem a policją doszło do bójki, przyczym jednemu z gapiów dostało się pałką gumową. Zajście policja zlikwidowała. Strzeleckiego osadzono w areszcie, a w czwartek przewieziono go do więzienia w Gnieźnie. Jak aresztant odbył drogę z Rynku do aresztu o tym nie bedziemy pisać, wyświetlą to świadkowie zajścia, którzy staną przed sądem. Należy tu nadmienić, że najbliższa rodzina Strzeleckiego czyni starania, ażeby to zajście przedstawić p. staroście.

  • Gazeta gnieźnieńska ” Lech” Nr. 288 z dnia 11 Grudnia 1936 roku.