Skarb pod poduszką

Skarb pod poduszką

24 – Styczeń – 1936 r.

Skarb pod poduszką – padł łupem zuchwałego złodzieja.

W nocy z ub. wtorku na środę nieznany sprawca wydusił szybę w oknie położonej na parterze sypialni 59-letniego handlarza Adolfa Brumera w Witkowie i drogą tą dostał się do mieszkania samotnie mieszkającego Brumera. Będąc widocznie doskonale poinformowanym o zwyczajach przygłuchego nieco p. Brumera, sprawca podszedł do łóżka i ze znajdującej się pod poduszką kamizelki wyciągnął żółty portfel skórzany, zawierający 1.800 zł w banknotach stuzłotowych, dalej dowód osobisty, świadectwo przemysłowe i różne kwity, opiewające na jego nazwisko. Poza tym łupem złodzieja padł srebrny zegarek oraz portmonetka skórzana w formie podkówki z zawartością 10 zł, która znajdowała się w leżących w sypialni spodniach. Złodziej uwijał się tak sprawnie, że p. Brumer nawet się nie obudził i dopiero w środę rano spostrzegł, że został okradziony.

Artykuł z gazety gnieźnieńskiej ” Lech ” Nr. 19 z w/w dnia.