Ruchocinek

Ruchocinek

1564 roku.

Rejestry podatkowe wymieniają wieś Ruchocin mały, najprawdopodobniej późniejszy Ruchocinek.

Wieś ta ma 3,5 łana ziemi kmiecej, jest tam też 2 zagrodników oraz karczma. Miejscowość należy do parafii w Powidzu.

  • Atlas historyczny Polski. Rejestry poborowe województwa kaliskiego w XVI w., red. M. Słoń, http://atlasfontium.pl

1579 roku.

Mielżyńscy posiadają we wsi Ruchocin mały 2,5 łana kmiecego oraz 1 łan pusty, 1 rzemieślnika oraz 2 zagrodników.

  • Atlas historyczny Polski. Rejestry poborowe województwa kaliskiego w XVI w., red. M. Słoń, http://atlasfontium.pl

1580 roku.

Pierwsza wzmianka o wsi Ruchocinek. ( do tego czasu nazywany był Ruchocinem małym ).

1588 roku.

Ruchocinek ma kilku właścicieli. Główna częsć składająca się z 2.5 łanów kmiecych, 1 łana pustego oraz 4 zagrodników bez ziemi, należała do Krzysztofa Mielżyńskiego. Wojciech Ruchocki posiadał 0,5 łana kmiecego i 2 zagrodników bez ziemi. Kasper Kołacki był posiadaczem 1 łana ziemi.

  • Atlas historyczny Polski. Rejestry poborowe województwa kaliskiego w XVI w., red. M. Słoń, http://atlasfontium.pl

1793 roku.

Ruchocinek należy do Wojciecha Zbyszewskiego.

  • Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich t.IX – 1888 rok

1837 roku.

Wieś liczy 12 domów i 167 mieszkańców i jest własnością p. Loga.

  • J.A.Bobrowicz.- Opisanie historyczno-statystyczne Wielkiego Księstwa Poznańskiego – wyd. Lipsk 1846 rok.

1888 roku.

Wieś składa się z 7 domów zamieszkałych przez 48 mieszkańców w tym 19 katolików i 29 protestantów. Natomiast dominium (folwark) ma 9 domów i 169 mieszkańców katolików. W miejscowości jest też cegielnia. Majętność jest własnością hr. Fr. Żółtowskiego z Niechanowa. Na gruntach Ruchocinka kopie się rudę żelazną, glinę i margiel wapienny.

  • Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich t.IX – 1888 r.

1918 roku.

Udział mieszkańców Ruchocinka w Powstaniu Wielkopolskim.

1928 roku.

Wieś liczy 453 mieszkańców.

Działalnością gospodarczą zajmują się :

  • Kołodziejstwo – Pan. Pleszewski Fr.
  • Kowalstwem – Pan. Mikołajewski A.
  • Wyszynk trunków – Pan Kłocek St. wraz z Koszarkiem J.
  • Na podstawie. Księga Adresowa Polski. 1928 rok.

    17/18 Maj 1929 roku.

    W nocy z dnia 17 na 18 bm. spaliła się w Ruchocinku pow. gnieźnieńskiego stodoła stanowiąca własność gospodarza Franciszka Stranza ( lub Stranca ). Przyczyna pożaru nieznana.

    • Gazeta Gnieźnieńska ” Lech ” Nr.117 z dn. 23.05.1929 roku.

    15 Sierpień 1930 roku.

     

    Artykuł ” Dobytek ludzi płonie ” z Gazety Gnieźnieńskiej ” Lech ” Nr. 188 zd. 15.08.1930 roku. ( Zdarzenie zaistniało przed w/w datą )

    W Ruchocinku pow. gnieźnieńskim wybuchł nagle pożar w zagrodzie mistrza kowalskiego pana Woźniaka Sylwestra. Spaliła się stodoła z tegorocznym zbożem i z narzędziami rolniczymi, ogólnej wartości 15 tys. złotych. Zagroda ubezpieczona była w Kraj. Ubez. Ogniowym na 25 tys. złotych. Pożar powstał od iskier z komina, od których zajęła się słoma, leżąca w wielkiej ilości obok stodoły. Stodoły mimo natychmiastowej pomocy nie zdołano uratować.

    26/27 Grudzień 1930 roku.

    Pożar

    W nocy z dnia 26 na 27 grudnia pomiędzy godz. 3 a 4 wybuchł pożar w zagrodzie p. Urbaniakowej Anny w Ruchocinku w powiecie gnieźnieńskim. Pastwą płomieni padła stodoła ze zbożem i maszynami rolniczymi, wartości 10000 zł. Spalony obiekt ubezpieczony był w Kraj. Ubez. Ogniowym w Poznaniu na 9500 zł.

    • Gazeta Gnieźnieńska ” Lech ” Nr. 301 z dn. 31.12. 1930 r.

15 Listopada 1931 roku.

Gazeta gnieźnieńska ” Lech ” zamieściła artykuł o Ruchocinku.

05 Maja 1934 roku.

Rozprawa Sądu Okręgowego z Gniezna, na sesji wyjazdowej w Witkowie. Tematem rozprawy było zdarzenie z 02 Stycznia 1934 roku mające miejsce w Ruchocinku. Opisane w artykule ” Przebrał się za księdza i chodził po kolędzie ”

Marzec 1936 roku.

Plaga pożarów we wsi.

20 Czerwca 1936 roku.

Pobicie miejscowego nauczyciela przez reemigrantów z Francji.

06 Września 1936 roku.

Miejscowy kowal usiłuje popełnić samobójstwo.

12 Lipca 1938 roku.

Lokalna gazeta zamieszcza artykuł o samobójczej śmierci syna rolnika.

30 Listopada 1938 roku.

Gazeta gnieźnieńska ”Lech” w Nr. 274 z w/w dnia pisała ;

Nagła śmierć.

W pobliskim Ruchocinku zmarło nagle dziecko szkolne nazwiskiem Roman. Chłopiec przybył do szkoły i żalił się nauczycielce na straszne bóle. Kiedy nauczycielka położyła chłopca do swego łóżka ten po krótkim czasie wyzionął ducha. Przywołany lekarz stwierdził, że chłopiec zmarł wskutek pęknięcia ślepej kiszki.